top of page

Zrzut ekranu jako dowód w sądzie. Jak udowodnić autentyczność wiadomości i korespondencji?

3 godziny temu
4 minut(y) czytania

Wiadomości z WhatsAppa, Messengera, SMS-y czy korespondencja e-mail coraz częściej stanowią istotny materiał dowodowy w postępowaniach sądowych. Mogą potwierdzać zawarcie umowy, uznanie długu, kierowanie gróźb, oszustwo albo przebieg konfliktu między stronami.


Czy jednak sam screenshot wystarczy, aby udowodnić określony fakt? Co zrobić, gdy druga strona kwestionuje autentyczność wiadomości?


Odpowiedź zależy zarówno od sposobu zabezpieczenia materiału, jak i rodzaju postępowania.


Czy screenshot może być dowodem w sprawie cywilnej?


Tak. W postępowaniu cywilnym podstawowe znaczenie mają art. 243¹, 308 i 309 k.p.c., dotyczące dowodów z dokumentów oraz innych środków dowodowych.

Zrzut ekranu może zostać wykorzystany m.in. w sprawach o zapłatę, odszkodowanie, naruszenie dóbr osobistych czy w sporach gospodarczych i rodzinnych.


Sąd ocenia jego wiarygodność zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c., uwzględniając całokształt materiału dowodowego.


Istotne znaczenie ma również ciężar dowodu. Co do zasady strona, która wywodzi skutki prawne z określonego faktu, powinna go wykazać (art. 6 k.c.). Jeżeli więc pozwany kwestionuje autentyczność korespondencji, powód nie zawsze będzie mógł poprzestać na przedstawieniu jej wydruku.


W zależności od charakteru dokumentu i okoliczności sprawy zastosowanie mogą znaleźć również szczególne reguły wynikające z art. 253 k.p.c.


Co na temat wydruków korespondencji powiedział Sąd Apelacyjny w Szczecinie?


Szczególnie istotny jest wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 30 czerwca 2022 r., sygn. I ACa 683/21. Sprawa dotyczyła roszczenia o zapłatę, którego zasadność powód próbował wykazać m.in. wydrukami korespondencji e-mail. Pozwany zakwestionował ich wiarygodność.


Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na konieczność odróżnienia pierwotnego zapisu cyfrowego korespondencji od jego wtórnego odwzorowania, np. wydruku lub zrzutu ekranu.


Pierwotny zapis elektroniczny może zawierać nie tylko treść wiadomości, ale również metadane umożliwiające ocenę jej pochodzenia, integralności i ewentualnych modyfikacji. Co istotne, powód dysponował pierwotnymi danymi, jednak mimo możliwości ich przedstawienia nie udostępnił ich sądowi. Przedłożył natomiast kolejne wydruki i materiały sporządzone w obecności notariusza. Sąd uznał, że notarialne potwierdzenie treści widocznej na ekranie nie dowodzi automatycznie integralności ani autentyczności pierwotnych danych elektronicznych.


W rezultacie Sąd Apelacyjny zmienił wyrok pierwszej instancji i oddalił powództwo.


Wniosek: jeżeli autentyczność korespondencji jest kwestionowana, a strona dysponuje jej pierwotnym zapisem elektronicznym, powinna liczyć się z koniecznością jego przedstawienia. Sam wydruk, nawet udokumentowany notarialnie, może okazać się niewystarczający.


Nie oznacza to jednak, że każdy screenshot pozbawiony danych źródłowych jest niewiarygodny. Ocena zawsze zależy od okoliczności konkretnej sprawy.


A jak wygląda to w postępowaniu karnym?


W postępowaniu karnym zrzuty ekranu mogą stanowić dowód m.in. w sprawach dotyczących oszustw internetowych, gróźb karalnych, uporczywego nękania czy znęcania się.


Podstawowe znaczenie mają zasady wynikające z art. 7 i 167 k.p.k. Sąd ocenia dowody swobodnie, z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego.


Najważniejsza różnica dotyczy ciężaru dowodzenia.


W procesie cywilnym zasadniczo to strony wykazują fakty, z których wywodzą skutki prawne. Natomiast w postępowaniu karnym obowiązuje domniemanie niewinności, a niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego (art. 5 k.p.k.).


Oskarżony nie ma obowiązku udowadniania, że przedstawiony przeciwko niemu screenshot został sfałszowany.


Jeżeli autentyczność wiadomości budzi uzasadnione wątpliwości, konieczna może być dalsza weryfikacja materiału, w szczególności poprzez oględziny urządzenia, analizę danych źródłowych lub opinię biegłego z zakresu informatyki śledczej.


W sprawach wymagających wiadomości specjalnych zastosowanie znajduje art. 193 § 1 k.p.k.


Trzeba również odróżnić autentyczność wiadomości od legalności jej pozyskania. Nieuprawniony dostęp do cudzego konta lub telefonu może rodzić odrębne konsekwencje prawne, a procesowa dopuszczalność tak uzyskanego materiału wymaga indywidualnej oceny, również z uwzględnieniem art. 168a k.p.k.


Jak zabezpieczyć wiadomości przed procesem?


Jeżeli korespondencja może mieć znaczenie dowodowe, warto:

  1. Zachować oryginalną rozmowę na urządzeniu lub w aplikacji.

  2. Wykonać zrzuty ekranu obejmujące szerszy kontekst korespondencji.

  3. Zachować numery telefonów, adresy e-mail, identyfikatory kont oraz daty wiadomości.

  4. Zabezpieczyć eksport rozmowy lub pierwotne pliki elektroniczne, jeżeli jest to możliwe.

  5. Nie usuwać ani nie modyfikować danych źródłowych.


W sprawach o szczególnym znaczeniu warto rozważyć profesjonalne zabezpieczenie materiału cyfrowego.


Praktyczne wskazówki procesowe


Jeżeli powołujesz się na screenshot:

W postępowaniu cywilnym precyzyjnie wskaż fakty, które dowód ma wykazać (art. 235¹ k.p.c.). Zachowaj pierwotne dane i przygotuj inne dowody potwierdzające przebieg komunikacji.


Jeżeli kwestionujesz screenshot:

Wskaż konkretne zastrzeżenia dotyczące nadawcy, dat, integralności lub kompletności korespondencji. Rozważ wniosek o przedstawienie danych źródłowych, oględziny urządzenia albo opinię biegłego.


W postępowaniu cywilnym podstawą wniosku o opinię biegłego może być art. 278 § 1 k.p.c., a w postępowaniu karnym art. 193 § 1 k.p.k.


Jeżeli istnieje ryzyko utraty korespondencji:

W sprawie cywilnej rozważ wniosek o zabezpieczenie dowodu na podstawie art. 310 k.p.c. W postępowaniu karnym można wnioskować o niezwłoczne zabezpieczenie danych lub urządzenia w ramach odpowiednich czynności procesowych.


W obu postępowaniach istotne jest, aby czynności dowodowe były dostosowane do rodzaju danych i rzeczywistych wątpliwości dotyczących ich autentyczności.


Podsumowanie


Zrzut ekranu może stanowić wartościowy dowód zarówno w postępowaniu cywilnym, jak i karnym. Jego wiarygodność zależy jednak od możliwości ustalenia pochodzenia wiadomości, integralności danych i kontekstu komunikacji.


Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, I ACa 683/21, pokazuje, jak istotne może być przedstawienie pierwotnego zapisu cyfrowego, szczególnie gdy druga strona kwestionuje autentyczność korespondencji.



W procesie nie zawsze wystarczy wykazać, co widać na ekranie. Niekiedy trzeba również udowodnić, że przedstawiony obraz wiernie odzwierciedla rzeczywistą komunikację.



Stan prawny na dzień: 4 listopada 2026 roku


Zdjęcie: magnific. com


EPOQUE Kancelaria Adwokacka – prawo nowych technologii, cyberprzestępczość i dowody cyfrowe.

 
 
 

Komentarze


bottom of page